14
sie.
Jeśli słuchacie muzyki klubowej ostatniej dekady a jeszcze nie zetknęliście się z żadnym z muzycznych wcieleń Johna B... gdzie właściwie byliście przez ten czas??? Ten brytyjski super-producent, wychowany na muzyce klasycznej, to obecnie jeden z najbardziej wyjątkowych, eklektycznych i niepowtarzalnych twórców muzyki elektronicznej. Uciekając od kategoryzacji John B eksperymentuje łącząc gatunki takie jak Elektro, Trance i Drum’n’Bass, inspiruje go także klimat lat 80-tych, synthpop, electroclash - ciągle poszukuje nowych brzmień i form muzycznych.Jego nowy album - „in: transit” - zebrał superpochlebne opinie i został uznany za album miesiąca przez wiele, liczących się w świecie muzyki, wydawnictw. John B stał się artystą poszukiwanym na plakatach w klubach całej Europy.
Jego post-punk’owy styl, niespokojna osobowość w połączeniu z niekonwencjonalnym brzmieniem stał się marką i symbolem nowego wymiaru muzyki elektronicznej XXI wieku!
Jego post-punk’owy styl, niespokojna osobowość w połączeniu z niekonwencjonalnym brzmieniem stał się marką i symbolem nowego wymiaru muzyki elektronicznej XXI wieku!
Już wkrótce dowiemy się, czym zaskoczy nas ten jedyny i niepowtarzalny Dj tym razem – czy będzie to nowa fryzura, make up rodem z The Cure czy może neonowe kolory na paznokciach?
Jedno jest pewne John B znakomicie wpisuje się w klimat festiwalu Creamfields, który jak mawiał Fatboy Slim jest przecież „(...) unikalny, wyrazisty i zawzięcie hedonistyczny.”
Jedno jest pewne John B znakomicie wpisuje się w klimat festiwalu Creamfields, który jak mawiał Fatboy Slim jest przecież „(...) unikalny, wyrazisty i zawzięcie hedonistyczny.”